|
upl@gazeta.pl
|
Blog > Komentarze do wpisu
Tarta jabłkowo-morelowa czyli Apple-Apricot Crostata
To naprawdę wspaniała tarta. Nie za słodka i niezbyt kłopotliwa w robieniu. Zaczynam od ciasta: 60 gram cukru (albo pudru albo drobnego cukru do pieczenia) 230-250 g masła - zimnego i posiekanego na kawałki 2 duże żółtka - albo 3 małe 200-220 g białej pszennej mąki szczypta soli Wszystko wrzuciłam do robota kuchennego i zmieszałam szybko na gładkie ciasto. W robocie wygodniej niż ręka i szybciej a efekt taki sam. Można ciasto zrobić w zwykłym mikserze (dużym) z metalowymi nożami. Gotowe ciasto rozwałkowałam ostrożnie (podsypując mąką) i wyłożyłam nim natłuszczoną formę do tart. Na to wyłożyłam 3 duże jabłka - obrane, pozbawione gniazd nasiennych i pokrojone w średniej grubości plastry (użyłam znów miksera ale powinnam ręcznie na tarce zetrzeć, byłyby ładniejsze plastry). I całość posmarowałam - za pomocą pędzelka - podgrzanym i półpłynnym dżemem morelowym (mały słoiczek - 150 g wystarczy). Tak przygotowane cisto wstawiłam do piekarnika rozgrzanego do 220 stopni C i piekłam 15 minut. Następnie zmniejszyłam temperaturę do 180 stopni i piekłam tartę ok 40-45 minut. No i to wszystko. A przepis pochodzi z książki THE NEW AMERICAN COOKING Joan Nathan.
wtorek, 09 października 2007, upl
Tagi:
jabłka
TrackBack
Komentarze
max_daga
2007/10/09 21:35:47
Fajna ta tarta. Chociaż ostatnio chodzą za mną gruszki - myślisz że można zrobić z tego przepisu wersję gruszkową?
2007/10/09 22:39:57
czemu nie? gruszki to takie nieforemne jablka ;-)
w sumie to jest tarta, a do tarty wszystko mozna wlozyc - brzoskwinie, gruszki... tylko trzeba z czegos glazure zrobic, zeby nie spalily sie na wior jaki dzem pasuje do gruszek? agrestowy?
Gość: , 88.222.220.2*
2007/10/09 23:37:04
a moze byc glazura bananowa? gruszki z bananami - to bylo by super!
2007/10/10 21:16:32
Wspaniała tarta i bardzo apetyczny blog :) Będę tu częściej zaglądać.
Wzruszyła mnie kategoria "tak smakuje Kreta", ech ta hala targowa w Chanii... Pozdrawiam. 2007/10/11 12:17:57
:-) dziekuje Gania
wymyslilam, ze nastepnym razem zrobie tarte brzoskwiniowo-jablkowa maz sie skarzyl, ze za kwasna
Gość: Celebriane, ppp-01.timplus.net
2008/05/26 22:44:05
Szukałam przepisu na ten jakże wyjątkowy Dzień Matki i głównie myślałam w kategorii "szybko, ale z uczuciem" i wyszło, że tarta (muffiny były pierwsze odpadły, bo w sklepiku nie było foremek :D ) - szybkie, a przy ty diabelnie smaczne, lekkie, wykwintne... I tu chciałam Ci bardzo podziękować za przepis na ciasto - wyszło bardzo kruche, jednak sok z owoców jak ostygło ładnie trzymał. Jedynie robiłam w formie to ciasta, a nie to tart i mi trochę tłuszczu wypłynęło z dołu - tak mi sie zdawało, że troszkę za maślane ciasto wyszło, mówiąc o konsystencji, a proporcji nie zmieniłam. Ale w smaku bomba. Na górę położyłam (uwaga, uwaga) gruszki (słodkie jak diabli!) i żurawinę. Wyszło bosko. Pod koniec posmarowałam nieco dżemem morelowym (unikając większych kawałków owoców) i żurawiną taką dżemowatą... Biorąc pod uwagę moje dość młode doświadczenie kuchenne, tarta wyszła świetnie - łatwa, szybka i rozpływająca sie w ustach. Była nas trójka, po chwili zostało już tylko pół blaszki ;)
2008/05/27 21:56:46
Celebriane strasznie mnie to cieszy :-)
mi tez wyszlo bardzo kruche i zastanawiam sie co dodac by je jednak troche zwiazac tez robilam wersje z gruszkami ale bez zurawin a foremki do muffinow zamawiam na allegro ostatnio bo sa we wszystkich kolorach teczy i tanie! |