Przepisami trzeba się dzielić


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Nanbanzuke - ryba po japońsku

400 g filetów z mintaja, dorsza, makreli, flądry albo morszczuka
mąki ziemniaczanej do panierowania ryby
1 duża marchew (albo 2 małe) pokrojona w cienkie słupki albo starta na grubych oczkach tarki
1/2 zielonej papryki pokrojonej w cienkie paseczki
olej do smażenia
Sos:
1/2 szklanki sosu sojowego jasnego
szklanka octu ryżowego
1/2 szklanki przegotowanej, chłodnej wody
pół łyżeczki ostrej papryki
4 łyżki cukru
pół łyżeczki soli
liść laurowy

duża cebula pokrojona w cienkie talarki

Rybę pokroiłam na małe kawałki - takie na jeden kęs i obtoczyłam w mące. Usmażyłam na oleju na złoto a potem odłożyłam na talerzu - na papier żeby obciekł nadmiar tłuszczu.
Przestudzoną rybę przełożyłam do szklanego naczynia, na nią startą marchew, pokrojoną cebulę i paprykę w paski i całość zalać marynatą - składniki na sos zmieszać i odstawić na chwilę żeby smaki się przegryzły.
To wszystko. Uwielbiam to danie. Jest proste i smaczne, kwaśne i słone.
Idealne.


czwartek, 31 grudnia 2009, upl

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
dziwnograj
2009/12/31 14:54:02
O rety jakie pyszności ;) Muszę wypróbować bo uwielbiam takie rzeczy. I pięknie wygląda w tym słoiczku.
-
majanaboxing
2009/12/31 16:14:26
Ślicznie wygląda w tym słoiczku. Na pewno smakuje pysznie.
Ula, zyczę Ci wspaniałego Nowego RokU! :)))