Przepisami trzeba się dzielić


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Frytki idealne

Jak dla mnie frytki idealne robią Belgowie. Mają specjalne gatunki ziemniaków (w ogóle jest tu dużo więcej rodzajów ziemniaków niż w Polsce) i smażą je też w specjalny sposób.

Po pierwsze - muszą być świeże ziemniaki - pocięte w stosunkowo cienkie frytki, co najmniej 10 mm grubości. No i odpowiedni rodzaj - w sklepach w Belgii są specjalnie oznaczone: ziemniaki na frytki, ziemniaki do gotowania, ziemniaki do pieczenia, ziemniaki sałatkowe...

Po drugie - są smażone dwa razy - w tłuszczu roślinnym - oleju. Najpierw frytki smaży się we frytkownicy (albo garnku ale trzeba mieć wtedy termometr i sitko metalowe do wydobywania frytek) przez 8 minut w 160 stopniach C. Powinny być blade. Po tych 8 minutach trzeba je wyjąć do miski wyłożonej papierem i przykryć papierem. Odstawić na co najmniej 20 minut. Nastawić temperaturę na 190 stopni C i smażyć frytki przez 2 albo nawet 4 minuty- aż się ze złocą. Gotowe trzeba odłożyć do miski wyłożonej papierem/ręcznikiem kuchennym, który wciągnie nadmiar tłuszczu. Mają być chrupiące z zewnątrz a w środku miękkie. Proste?

Po trzecie - podawane są w papierowej tutce, albo na tacce.



Belgowie jedzą je z majonezem. Wiem, wiem... ale ich majonez jest inny niż nasz, aczkolwiek niektórzy uważają, że zbyt mdły. Można go zastąpić zwykłym ketchupem, w końcu o frytki tu chodzi a nie o dodatki :-) Smacznego.
środa, 01 września 2010, upl

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: rogatek, *.internetdsl.tpnet.pl
2010/09/01 08:48:17
"pocięte w stosunkowo cienkie frytki, co najmniej 10 mm grubości." raczej grube niż cienkie ;)
-
karmel-itka
2010/09/01 10:39:59
Belgowie, powiadasz... a dałabym głowę, że Amerykanie, królowie fast foodów itd. a tu proszę! nigdy bym nie powiedziała, że Belgia tu przoduje ;]
-
upl
2010/09/01 10:58:12
cienkie to pojecie dosc wzgledne - moja babcia frytki robila naprawde duze, wiec dla mnie te belgijskie sa "male" ;-)
ale fakt
w McDonaldzie sa duuuuzo ciensze
-
2010/09/01 11:06:47
U mnie w domu je się frytki z kechupem i majonezem właśnie. Mieszamy oba sosy frytką ;) I też preferujemy te grube, a nie w stylu Mc D. :)
-
majanaboxing
2010/09/01 12:38:49
Ogólnie nie jadam frytek i za specjalnie za nimi nie przepadam. Moje chłopaki jak mają na nie chęć to zjadają w Mc Donaldsie albo w KFC :))
-
majazteca
2010/09/01 14:25:37
A ja lubie holenderskie frytki. Takie grube wlasnie, podane z majonezem albo roznymi sosami. Tu w Niemczech sa bardzo popularne. Zreszta Holendrzy to chyba tylko frytki dobre maja :)
-
czy-jest
2010/09/01 14:36:39
brzmiało apetycznie dopóki nie przeczytałam o tym majonezie :)
tak czy inazej sobie chyba dziś frytki zrobię (ja mam frytownicę, ale jakoś lepiej mi z garnka smakują :)
-
upl
2010/09/01 15:21:16
eeeee holendrzy to jeszcze maja sledzie dobre ;-) te sprzedawane na ulicy matiasy...
-
dorota20w
2010/09/01 15:52:52
wspaniale sie prezentują
mniam

-
spaceage
2010/09/01 16:34:45
z tymi ziemniakami to nie tak - w Polsce funkcjonuje na co dzień kilkadziesiąt odmian - np IHAR sprzedaje sadzeniaki ( www.ihar.edu.pl/sprzedaz_sadzeniakow.php ), jak ktoś ma hektar to może sobie obsadzić ;) ale jak przychodzi co do czego to na bazarku tylko irga-irys-lord a w sklepie "ziemniaki kremowe" i tyle... a potencjał jest! eh ;)
-
upl
2010/09/01 16:40:14
ja wiem, ze w polsce jest mnostwo odmian
nawet mamy instytut ziemniaka w Jadwisinie
ale nie wsklepach - poza kilkoma chlubnymi wyjatkami - nie ma wyboru... nie sa opisane...
natomiast na bazarach ziemniaki dziela sie na male i duze albo krajowe i importowane :/
no i irga - irys... lorda juz dawno nie widzialam :/



-
kaspiecze
2010/09/01 20:02:45
wzięła mnie ochota na frytki! lubię tradycyjnie, z ketchupem; choć jak byłam mała, to jadłam tylko z musztardą ;)
-
2010/09/03 06:47:05
Też lubię frytki, ale właśnie dobrze zrobione, a nie takie miękie ,,flaki" ;)
-
Gość: alizz, *.aster.pl
2011/02/21 17:11:32
belgowie smażą frytki na tłuszczu wołowym :)
stąd piękny, złocisty kolor.
fajny blog.