Przepisami trzeba się dzielić


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Bardzo smaczny Rzym

 Po pierwsze espresso:

Espresso z Limoncello:

Sprzedawcy pieczonych kasztanów - są pyszne i bardzo mi ich brakuje w Warszawie:

Makarony są wszędzie:

Warzywa zresztą też - nawet w lutym:

I najstarsza kawiarnia w Rzymie:

W Antico Caffe Greco, która powstała w 1760 roku - kawę pijali m.in. Stendhal, Goethe, Byron, Keats, Ibsen, Andersen, Mendelssohn i Thorvaldsen a nawet Orson Welles... A także Polacy - Chopin, Mickiewicz, Norwid, Słowacki, Sienkiewicz i Czesław Miłosz.

Kawiarnia jest położona w samym sercu Rzymu, tuż przy Schodach Hiszpańskich, na Via Condotti. Kelnerzy noszą fraki i zachowano stary wystrój kawiarni. Jest uroczo - piekielnie drogo ale uroczo. Może nieco przeszkadzają turyści cykający sobie zdjęcia przy kawie za 10 euro ale ta kawa jest cudowna :-) Do tego małe galaretki, ciasteczka, wspaniałe torty i ciasta.

poniedziałek, 28 lutego 2011, upl

Polecane wpisy

  • Pasta, ravioli i cała reszta...

    Warzywne ravioli z sosem z cukinii i pomidorkami: Rigatoni z sosem serowym i kwiatami cukinii: Spaghetti bolognese: Spaghetti carbonara: Lasagne mięsno-pomidoro

  • Żydowskie przysmaki Rzymu

    Na terenie dawnego rzymskiego getta, zaraz za synagogą, trafiliśmy do koszernej restauracji. Mają certyfikaty i żydowskie przysmaki. Nawet carbonara i saltimboc

  • Carciofi alla romana

    Właśnie po to warto było tu przyjechać: Karczochy to rzymski przysmak. Są pyszne - gotowane z dodatkiem cytryny, podane na ciepło z oliwą i ziołami. Ja nie potr

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
ugotujmy
2011/02/28 21:32:28
za kilka dni i ja będę łapac takie włoskie obrazki i smaki..
-
2011/02/28 21:53:27
Też bym pstrykała jakbym dychę za nią dała ;)
-
majanaboxing
2011/02/28 22:10:56
Byłam w Cafe Greco :)))
Piękny jest Rzym, prawda? :)
-
Gość: Atria, *.dynamic.chello.pl
2011/02/28 22:23:34
Smażonych kasztanów nie lubię, tak samo jak ekspresso.
Ale Rzym, jak najbardziej, Byłam w lecie i do tej pory wspominam te maleńskie sklepiki z ogromnymi pizzami..

I hiszpańskie schody..

Pozdrawiam!
-
usmiecham-sie
2011/03/01 12:11:36
A wiesz, że ja tez zapamiętałam z Rzymu sprzedawców kasztanów? :) To tak jak z paryża sprzedawców grillowanej kukurydzy.
-
ptasia
2011/03/01 13:11:40
Och, rzymskie espresso... Najlepsze na świecie :)
-
upl
2011/03/01 13:53:22
ja tez uwielbiam espresso
w rzymie latwo trafic na dobre :-) w warszawie ciezko trafic na dobre ;-)

tych sprzedawcow kasztanow jest pelno - niemal na kazdym rogu
juz z daleko czulam zapach pieczonych kasztanow :-) mmmmmmmmm

nobleva no jakos mi glupio bylo cykac mimo, ze na jednej kawie sie nie skonczylo :d