Przepisami trzeba się dzielić


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Paluchy czarownicy

Przepis stary, ale niezmiennie ulubiony i używany co roku.

Tylko tyle paluchów ocalało po szkolnej imprezie. Była cała góra a zostały cztery. Dobre i to ;-)

Pasują do porannej kawy.

paluchy wiedzmy

sobota, 29 października 2011, upl
Tagi: halloween

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/10/29 16:57:38
Ależ zakrwawione ;-))
-
atina_bc
2011/11/01 18:32:45
wyglądaja przerażająco ; )jak przystało na Halloween ;)
-
upl
2011/11/01 20:14:23
Dzieki :) udaly sie, bo dzieciaki w szkole sie ich baly ;)
-
2011/11/02 21:17:03
makabryczne :D
-
2011/11/07 14:58:41
swietne!

podbieram pomysł.
pozdrawiam
-
upl
2011/11/07 15:03:50
a prosze uprzejmie :-)
-
Gość: madaline1979, *.imperial-tobacco.pl
2015/10/25 22:45:50
witam, właśnie dzisiaj z córką zrobiłyśmy cały stos paluchów. Wyglądają na tyle prawdziwie , że młodsza córka nie chciała ich jeść :) . A w smaku rewelacja !!!