|
Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-) upl@gazeta.pl |
Blog > Komentarze do wpisu
Kwaśnica na mróz
pęto kiełbasy - powinna być o wyraźnym smaku, najlepiej podwędzana i niezbyt chuda pół kilo wędzonego, surowego boczku 2-3 surowe ziemniaki pokrojone w drobną kostkę Ziemniaki pokroiłam w kostkę - nie za mała ale i nie za dużą. Boczek pokroiłam w słupki a kiełbasę w plastry, ale dość spore. Na oleju najpierw podsmażyłam cebulę, dodałam boczek i całość smażyłam aż cebula zmięknie. Dodałam kiełbasę i podsmażyłam. Dodałam przyprawy, sól i grzybki. Podsmażyłam chwile i zalałam rosołem. Zagotowałam i dodałam pokrojonej kapusty. ja nie osączam jej z soku - lubię jak kwaśnica jest kwaśna. W razie czego można dolać przegotowanej wody - gdyby było za słone albo za kwaśne. niedziela, 05 lutego 2012, upl
TrackBack
Komentarze
majanaboxing
2012/02/05 18:40:29
Och, pyszności!!! :))
Gość: tl, 85-222-93-233.home.aster.pl
2012/02/06 15:48:01
Nie dość, że bardzo smaczne to w dodatku świetnie pasuje na zimę (taka jak teraz z dużym mrozem). Bardzo rozgrzewające po przyjściu do domu. I mam wrażenie, że nawet drugiego dnia lepsze.
2012/02/19 10:03:05
Ha! miałam dzisiaj robić kapuśniak i już wiem z czyjego przepisu skorzystam. Ziemniaki gotowałaś osobno?
2012/02/19 15:50:01
Właśnie zjadłam. Ziemniaki ugotowałam osobno, bo bałam się, że kwas z kapusty nie da się im ugotować. Te grzybki to naprawdę świetny pomysł. Napiszę o tym w poniedziałek albo we wtorek. Było takie, że achhhhh! :)
pozdr! 2012/02/26 11:41:44
Wracam z moją :) ---> belkoty.blogspot.com/2012/02/domowe-kiszenie-kapusty-zupa-kwasnica.html
|