|
Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-) upl@gazeta.pl |
Blog > Komentarze do wpisu
Sernik czekoladowy
Dlaczego sernik pęka? Dlaczego ten sam 4 razy się udaje a za piątym razem nie? Nie wiem... Tym razem popękał, mimo, że wszystko robiłam jak należy, tak jak ostatnio. Ale i tak był dobry. No może trochę gniotowaty. ok. 130 g kruchych ciastek (mogą być maślane, gruboziarniste a nawet bezglutenowe ciasteczka) 60 - 70 g stopionego albo bardzo miękkiego masła 250 g śmietankowego, mielonego i tłustego twarogu ok. 90 g cukru i szczypta soli 2 duże jajka albo 3 małe 2 czubate łyżki gęstej śmietany - 22% albo i więcej łyżka ekstraktu waniliowego albo wnętrze laski wanilii ewentualnie domowy cukier waniliowy 100 g czekolady - ja zmieszałam gorzką i mleczną Ciastka zmiksowałam w blenderze - ale nie na zupełny pył. Dodałam masła, wymieszałam i wysypałam do tortownicy, wysmarowanej masłem i wyłożonej pergaminem. Trzeba masę dobrze ugnieść i docisnąć do tortownicy. Warstwa ciastek nie może być za gruba. Następnie wstawiłam wszystko do lodówki na jakieś 30 minut. W tym czasie rozpuściłam w kąpieli wodnej czekoladę. Twaróg zmieliłam i utarłam w mikserze, dodałam cukier oraz szczyptę soli i utarłam. Następnie dodałam do rozpuszczonej czekolady, a następnie stopniowo dodałam jajka - dobrze wymieszałam, tak by nie było grudek (można oddzielić żółtka od białek i białka ubić na sztywno, dodać na końcu). Na koniec dodałam śmietany i ekstraktu waniliowego i wymieszałam. Na ciastkowy spód przelałam masę serową. Sernik wstawiłam do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni C na około 60 minut. Na dno piekarnika wstawiłam naczynie żaroodporne z wodą - parująca woda zapobiega wyschnięciu sernika. Doskonale psuje do niego bita śmietana i konfitura wiśniowa. Przepis na tortownice o przekroju 18 cm. piątek, 24 lutego 2012, upl
TrackBack
Komentarze
2012/02/25 13:14:25
Pęknięcia są uwodzicielskie a w serniku przecież najważniejsze jest żeby był smaczny i już a jeżeli komuś bardzo to przeszkadza, to zawsze może zakryć polewa lub owocami :) Co do pękania to może piekarnik zadaje ci wyższą temperaturę niż kiedyś lub niechcący wydłużyłaś lekko czas pieczenia... Zauważyłam natomiast ,że serniki pieczone w kąpieli wodnej i te z dodatkiem mąki/skrobi raczej nie pękają. Czasami też przy studzeniu brzegi ciasta zbyt mocno przyklejone są do tortownicy i to niemiłosiernie ściąga sernik powodując pęknięcie środka, dlatego lepiej wykładać również brzegi tortownicy papierem do pieczenia.
Pozdrawiam ! 2012/02/25 14:36:33
No wlasnie pieklam tyle czasu ile zazwyczaj. W tej samej temperaturze - wysmarowalam forme dokladnie i wstawilam na dno piekarnika pojemnik z woda. To raczej kwestia sera...
2012/02/26 11:40:32
Zawszepolka miała kiedyś dobry wpis o sernikach. O pękaniu też chyba pisała.
|
Uwielbiam serniki i na pewno zrobię niedługo kolejny. Ładny jest Twój serniczek:)