Przepisami trzeba się dzielić


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Charoset aszkenazyjski

To bardzo prosty, szybki i smaczny deser. Jest jednym z tradycyjnych dań w Pesach (święto obchodzone na pamiątkę uwolnieniu narodu Izraela z niewoli egipskiej) - w czasie Sederu można jeść go bez ograniczeń.

 charoset

3 średnie jabłka (twarde, soczyste i kwaskowate) - starte - bez skóry i gniazd nasiennych

dwie - trzy duże garści orzechów włoskich - podprażonych na patelni i posiekanych

łyżeczka mielonego cynamonu

 miód do smaku albo cukier trzcinowy

czerwone, słodkie wino

Wszystkie składniki trzeba dobrze wymieszać w sporej misce, przykryć i odstawić. Muszą się przegryźć.

To jest wersja podstawowa, ale można ją wzbogacić o rodzynki, migdały, kandyzowany imbir, suszone morele i daktyle. Zamiast wina można użyć dobrego soku jabłkowego, pomarańczowego albo winogronowego.

A do tego maca. Można też zrobić "kanapkę" z macy i charosetu.

Charoset to jedno z 6 symbolicznych dań podawanych na kolację sederową. Charoset symbolizuje glinę, z jakiej Żydzi sporządzali cegły w niewoli egipskiej. Natomiast czerwone wino przypomina rozstąpienie się wód Morza Czerwonego.

piątek, 06 kwietnia 2012, upl

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
majanaboxing
2012/04/06 20:41:30
Jakie to ciekawe! Ma świetne składniiki,więc z pewnością jest smaczne.:)
Pozdrowienia i życzę pełnych radości Świąt Wielkanocnych:)
-
upl
2012/04/06 21:29:33
Prostota tego deseru jest jego najwieksza sila :)