Przepisami trzeba się dzielić


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Chicken biryani

To jedno z najpopularniejszych hinduskich dań. I jedno z ulubionych mojego męża, więc cóż - musiałam się z nim zmierzyć. Przepisów jest bardzo dużo i bardzo się różnią. Ten przepis jest wypadkową kilku różnych. Niestety mój biryani nie smakował tak jak danie w naszej ulubionej restauracji. Aczkolwiek było dobre. Chyba dałam za dużo imbiru i za kwaśny jogurt. Następnym razem albo dodam trochę cukru, albo poszukam mniej kwaśnego. No i zamiast papryczek dodam chilli w proszku.

biryani

pierś kurczaka - pokrojona w kwadraty albo paski, ale niezbyt duże

olej do smażenia

jedna spora cebula pokrojona w cienkie "pióra"

3-4 ząbki czosnku - przeciśnięte przez praskę

nieduży kawałek imbiru - starty

1 ostra papryczka (może być więcej) - bez gniazd nasiennych i posiekana

2-3 nasiona kardamonu - rozgniecione

łyżeczka kolendry - roztartej

łyżeczka garam masala

łyżeczka kuminu

kurkuma - szczypta do gotowania ryżu i pół łyżeczki do kurczaka

łyżeczka curry

2-3 łyżeczki koncentratu pomidorowego - można dodać małego pomidora - bez nasion i skóry - pokrojonego na ćwiartki

jogurt naturalny - ok. 100 - 150 ml

1 albo 2 jajka ugotowane na twardo

spora filiżanka ryżu basmati

Zaczęłam od ugotowania ryżu. W sporym garnku, w dużej ilości wody ugotowałam ryż - na sypko, z dodatkiem kurkumy i soli. Ugotowany ryż odcedziłam na sitku i odłożyłam na bok.

Na oleju podsmażyłam cebulę - musi się zeszklić i być miękka. Następnie dodałam czosnek, imbir i papryczkę - podsmażyłam mieszając. Dodałam po kolei przyprawy - smażyłam mieszając. Zaczęłam od dużych nasion kardamonu - skończyłam na sproszkowanych. Następnie dodałam kurczaka - smażyłam wciąż mieszając. Wystarczy kilka minut - o ile kurczak jest faktycznie drobno pokrojony. Na koniec dodałam jogurtu i pasty pomidorowej - wymieszałam i na wierzch kurczaka wysypałam ryż.

Garnek przykryłam bawełnianym ręcznikiem kuchennym a na nim położyłam przykrywkę. Odstawiłam na 10 minut na bardzo małym ogniu. Po tym czasie zdjęłam garnek z gazu. Odstawiłam na 10 minut i już. Danie gotowe. Wystarczy je przełożyć na półmisek a na wierzchu położyć ugotowane jajko - może być w całości albo przekrojone na pół lub w ćwiartki.

poniedziałek, 16 kwietnia 2012, upl

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
zemfiroczka
2012/05/12 20:57:46
Chyba tylko kurczaka mi brakuje. Pozostałe rzeczy są na stanie :) Zrobię !