Przepisami trzeba się dzielić


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Domowy hamburger

Hamburger to jedno z ulubionych dan mojego męża i jedliśmy je już wszędzie - w Brugii na starym mieście (koszmarnie drogi, ale dobry), warszawskim Mariottcie, Hiltonie i Sheratonie, a także w McDonaldzie, TGiF czy Burger Kingu, itd itp. Raz były dobre a raz takie sobie, czasem bardzo dobre, ale po wczorajszej kolacji mąż stwierdził, że więcej nie zamówi hamburgera w restauracji... W domu jest dużo lepszy.

Na dodatek sam go przyrządził i przekonał się, że nie jest to wcale takie straszne i trudne. Pomogła mu przy tym genialna książka Ferrana Adrii - właściciela legendarnej restauracji El Bulli - The Family Meal: Home Cooking.


Książka jest genialna. W sposób prosty i obrazkowy przedstawia przepisy na wiele prostych, smacznych i nieskomplikowanych dań, m.in. na hamburgera właśnie:

hamburger domowy

A na początku było tak:

hamburger domowy

hamburger domowy

A teraz przepis:

ok. 600 g karkówki wołowej - zmielonej

1 jajko

 wnętrze 1 kajzerki - namoczone w wodzie i odciśnięte

łyżka oliwy (zapomnieliśmy o niej)

trochę sosu sojowego

sól i pieprz do smaku

kilka plasterków sera

bułki do hamburgerów i dodatki: majonez, ketchup, musztarda, ogórki itd itp

Mięso - zmielone oczywiście - trzeba wymieszać z jajkiem. Dodać odciśniętej bułki i doprawić solą i pieprzem. Mój mąż jeszcze dodał sos sojowy, ale zapomniał o oliwie. Następnie uformować "kotlety" i odstawić do lodówki na 20-30 minut. Niech odpoczną.

W tym czasie trzeba nasmarować patelnie olejem, ale cieniutko i rozgrzać ją dobrze.

Burgery smażone były ok 5-6 minut - po połowie czasu na stronę. Wystarczy zwykła patelnia, ale może być i grillowa. Pod koniec smażenia na każdym kotlecie kładzie się plasterek sera - zmięknie i zacznie się lekko topić.

W trakcie smażenia kotletów trzeba jeszcze pamiętać o podsmażeniu na suchej patelni bułek. Trzeba tylko uważać na moc i ich nie spalić. Mają być zrumienione, a nie spalone.

Potem to już tylko układać na bułce, dodawać dodatki i jeść.

niedziela, 22 lipca 2012, upl
Tagi: wołowina

Polecane wpisy

  • Bok choy z wołowiną

    To danie to mój ostatni przegląd lodówki. Bardzo udany zresztą :-) dwie duże kapusty chińskie - bok choy (przed smażeniem wrzuciłam ją na 10 sekund do wrzątku)

  • Niedzielne hamburgery

    Przepis z książki Ferrana Adrii. Mój składał się z bułki, mięsa, pomidora, rukoli, cebuli i soli oraz pieprzu: Ale można i tradycyjnie: bułka, mięso, ser, cebul

  • T-bone steak

    Po ostatniej wizycie na bazarze na Polnej w Beskidzkim Wypasie nie mogłam przestać myśleć o pięknym T-bone steku. Jako, że ten weekend mam niestety pracujący -

  • BOEUF STROGONOW

    Boeuf Strogonow 600 g wołowiny 300 g pieczarek 500 ml bulionu wołowego lub drobiowego albo warzywnego 2 liście laurowe 4 kiszone ogórki 1 duża cebula 1 łyżka os

  • Szynka wołowa sous vide

    Szynka wołowa sous vide Składniki: - szynka wołowa - poklosól+sól kamienna 1:1 25g/kg - pieprz czarny - listek laurowy - jałowiec - czosnek - miód - żelatyna

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
anaman
2012/07/22 08:34:40
Wyglądają bardzo kusząco. Czy w Polsce można gdzieś nabyć tę książkę?
-
upl
2012/07/22 16:05:00
Niestety nigdzie jej nie widzialam w Polsce? Moja zostala kupiona przez amazon.com
-
2012/07/22 21:41:41
Bardzo dobre hamburgery można zjeść w katowickim 'Mad Micku' . Właściciel jest obcokrajowcem, teraz nie jestem tylko pewna czy Amerykaninem czy Anglikiem, ale wołowina w kotlecie - pierwsza klasa ! ;;)

-
upl
2012/07/22 21:47:10
Dzieki :) zapamietam, bo nie wiadomo kiedy sie przyda :)
-
qqina
2012/07/23 09:51:39
Mięso na hamburgery w sumie nie powinno być mielone, a siekane. Ale może się mylę. Sama jeszcze nie robiłam hambuksów, ale przymierzam się ostro. Muszę tylko gdzieś nabyć dobry kawał wołowiny.
-
2012/07/23 14:12:23
Od czasu do czasu i ja mam przyjemność i ja raczyć moich chłopaków domowymi hamburgerami. Co się na stoję i nasmażę i nawkładam do tych bułek to moje, ale widok uradowanych ust, zapchanych jedzeniem i umorusanych sosami jest powalający:)
-
Gość: wicked, *.kpn.net
2012/08/22 14:40:58
witam, gdzie można kupic takie bulki,
z gory dziekuje za odpowiedz
-
upl
2012/08/22 14:54:30
Wicked w Tesco kupilam :-)