Przepisami trzeba się dzielić


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl
Blog > Komentarze do wpisu

Niebiańskie ciasto z agrestem i marcepanem

Niebiańskie ciasto z agrestem i marcepanem

Przepis pochodzi z rewelacyjnego bloga NAMI-NAMI genialnej Estonki, która robi niesamowite dania i desery. Polecam!

Ciasto z agrestem od dawna za mną "chodziło', ale agrest to sezonowy owoc. Akurat teraz jest na niego pora. Uwaga, to ciasto nie ma proszku do pieczenia ani sody, a mimo to ładnie rośnie.

4 spore jajka

250 g drobnego cukru

150-200 g marcepanu

250 g mąki pszennej

szczypta soli

około 400 g agrestu w dowolnym kolorze

50 g masła pokrojonego w cienkie płatki

gruby cukier trzcinowy albo cukier perłowy

Zaczynam od ubicia jajek z cukrem na bardzo puszystą, niemal białą masę.

Marcepan (wcześniej dobrze schłodzony) trę na tarce o grubych oczkach i delikatnie dodaję do jajek z cukrem. Następnie dodaję mąkę - stopniowo i delikatnie żeby nie ubić za bardzo masy. To ubite jajka sprawią, że ciasto się podniesie.

Gotowe ciasto przelewam do formy (tak średnio powinna mieć 25x35 cm - ja wykładam ją jeszcze papierem do pieczenia i smaruję olejem). Na wierzchu układam agrest - ile się zmieści (resztę zjadam) i posypuje wiórkami masła a na koniec całość cukrem trzcinowym.

Formę wstawiam do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C i piekę około 35-45 minut - wszystko zależy od piekarnika. Ciasto powinno być dobre, kiedy wierzch robi się ładnie złocisty.

To naprawdę dobre ciasto - słodkie i kwaśne jednocześnie. Bardzo letnie. Bardzo smaczne.

czwartek, 05 lipca 2018, upl
Tagi: agrest

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu: