Przepisami trzeba się dzielić
| < Czerwiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl
sobota, 28 września 2013

To jeden z najprostszych sosów w kuchni włoskiej. I jeden z najlepszych. Wychodzi idealny o tej porze roku z mięsistych pomidorów.

all'Arrabbiata

Wystarczy oliwa z oliwek (5-6 łyżek)- na której podsmażamy 3-4 ząbki czosnku. Jak zbrązowieją, można je wyrzucić. Można też czosnek drobno posiekać i zostawić. Do oliwy dorzucamy papryczki peperoncino (dużo albo mało - zależy jak mocno pikantny ma być sos)- suszone, siekane i pozbawione pestek (kilka można zostawić). Do tego dorzucamy pomidory (4-5 sztuk - obrane, bez gniazd nasiennych i posiekane drobno).

Całość doprowadzamy do wrzenia a potem dużym na małym ogniu aż odparuje nadmiar płynu. Teraz można dodać soli i pieprzy do smaku.

Najczęściej do tego sosu podawany jest makaron penne, ale można poeksperymentować z innymi kształtami.

Danie można na koniec posypać siekaną pietruszką albo tartym parmezanem - albo jednym i drugim.

Smacznego.

Danie przygotował mój mąż.

wtorek, 24 września 2013

 kurczak w miodzie i chilli

8 udek - tzw. pałek - kurczaka

oliwa lub olej do smarowania

2 łyżeczki płatków chilli - roztartych w moździerzu

2 łyżki miodu

2 łyżki soku z limonki

łyżeczka soli

1/2 łyżeczki pieprzu

Miód, sok i przyprawy wymieszałam dokładnie. Dodałam łyżkę oliwy. W dużej misce ułożyłam pałki kurczaka i polałam je marynatą. Odstawiłam na 30 minut.

Posmarowałam oliwa formę do pieczenia. Użyłam formy z wkładką, na której leży mięso. Jest bardzo wygodna i praktyczna, ponieważ nadmiar płynów ścieka na dno i kurczak nie "pławi się w tłuszczu" i piecze, a nie gotuje.

Całość wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 220 stopni C na 20 minut. Po kwadransie odwróciłam każdy kawałek i wstawiłam na  25-30 minut. Nie wolno ustawić formy za wysoko, bo mięso może się spalić. Ewentualnie można je pod koniec przykryć folia aluminiową.

niedziela, 15 września 2013

To danie to namacalny i bardzo smaczny dowód na to, że kuchnia chińska wcale nie musi być skomplikowana i trudna. Można chińskie dania i ich smak odtworzyć w domu.

A przepis pochodzi z genialnej książki kucharskiej Kena Homa - Łatwa kuchnia chińska. Polędwiczka wieprzowa smażona z dymką:

Chińskie polędwiczki wieprzowe smażone z dymką

Chińskie polędwiczki wieprzowe smażone z dymką

piątek, 30 sierpnia 2013

Tomatillo to nie są pomidory - mimo, że na pierwszy rzut oka są do nich podobne. Małe, cierpkie i niesmaczne, chyba, że...

pikle tomatillo

1-1,2 kilograma tomatillo - obranych, umytych i pokrojonych w ósemki

ok. 780 ml białego octu winnego

ok. 780 ml wody

2 łyżki + 2 łyżeczki soli

2 łyżki cukru

6 papryczek ostrych - ja dałam małe czerwone i suszone a powinny być - jalapeno - pokrojone w plastry

6 ząbków czosnku

3 łyżeczki nasion kuminu

Do wyparzonych słoików napakowałam pokrojonych tomatillo. Dorzuciłam papryczki i czosnek oraz nasiona kuminu.

Ocet, wodę, sól i cukier zagotowałam w garnku. Gotowałam 2 minuty. Sól i cukier muszą się rozpuścić. Gorącą zalewa zalałam tomatillo. Zamknęłam słoik i odstawiłam do przestygnięcia. Chłodne wstawiłam do lodówki. Przetrzymają w lodówce miesiąc. Poza nią się zepsują. Pycha jak dla mnie.

niedziela, 25 sierpnia 2013

Pyszne i delikatne risotto z kwiatami cukinii

Porcja dla 2 osób

risotto z kwiatem cukinii

około 10 kwiatów cukinii - przepłukanych, bez piasku i osuszonych

160 g ryżu na risotto

2 łyżki oliwy

łyżeczka masła

1 mała cebula - drobno posiekana

szczypta szafranu

4 łyżki startego parmezanu

pół litra osolonej wody - można dodać kieliszek białego wina

trochę pieprzu

 W garnku o grubym dnie rozgrzałam oliwę i osmażyłam na niej cebulę. Musi się zeszklić, ale nie przypalić. Na to wrzuciłam ryż i krótko podsmażyłam. Dolałam pół kubka wrzącej wody i cały czas mieszając czekałam aż ryż wchłonie cały płyn. I tak stopniowo dolewałam wodę aż ryż zmiękł - w międzyczasie dorzuciłam szczyptę szafranu i pieprzu do smaku. Pod koniec dodałam parmezan i masło - wymieszałam i dodałam kwiat cukinii. Dusiłam chwilę - cały czas mieszając. Nie można przesadzić, żeby kwiat się nie rozgotował. No i to tyle. Risotto gotowe. Jest bardzo smaczne i ma delikatny smak.

Można zamiast wody dodać bulionu - najlepiej drobiowego, ale uważam, że woda jest lepsza - nie przytłumi delikatnego smaku kwiatu cukinii.

risotto z kwiatem cukinii

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Przepis znaleziony w internecie - na rewelacyjnie smacznym blogu Davida Lebovitza.

francuski dżem z moreli 

1 kg moreli bez pestek

 60 ml wody

 600 g cukru

sok z 1/2 cytryny (1 lub 2 łyżki)

zawartość kilku pestek

łyżka Kirschwasser
(nie koniecznie)

Umyte i przepołowione morele ułożyłam w szerokim garnku o grubym dnie - dolałam wody i zagotowałam. Gotowałam pod przykryciem, aż morele zmiękły, ale się nie rozpadły. Następnie dodałam cukier, zamieszałam ostrożnie i zagotowałam. Następnie zmniejszyłam ogień i gotowałam bez przykrycia. Dżem musi zgęstnieć. Najłatwiej sprawdzić czy jest już takiej konsystencji, jaka nam odpowiada to należy wstawić do lodówki talerzyk. Schłodzić go. Nałożyć na talerzyk odrobinę dżemu i wstawić do lodówki. Jeśli będzie się "lał" to należy gotować dalej. Jeśli zastygnie w zwartą masę, to znaczy, że jest gotowy. Do gotowego dżemu dodałam soku z cytryny i Kirschwasser - wymieszałam. Przełożyłam dżem do czystych, wygotowanych słoików. Do każdego dodałam wnętrze pestki. Zakręciłam i pasteryzowałam.

Jest rewelacyjnie smaczny.

Z kilograma moreli wyszły mi dwa słoiki o pojemności ok. 500 ml, ale wypełnione tak mniej więcej w dwóch-trzecich.

francuski dżem z moreli

1 ... 6 , 7 , 8 , 9 , 10 ... 146