Przepisami trzeba się dzielić
| < Kwiecień 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl
poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Przepis znaleziony w internecie - na rewelacyjnie smacznym blogu Davida Lebovitza.

francuski dżem z moreli 

1 kg moreli bez pestek

 60 ml wody

 600 g cukru

sok z 1/2 cytryny (1 lub 2 łyżki)

zawartość kilku pestek

łyżka Kirschwasser
(nie koniecznie)

Umyte i przepołowione morele ułożyłam w szerokim garnku o grubym dnie - dolałam wody i zagotowałam. Gotowałam pod przykryciem, aż morele zmiękły, ale się nie rozpadły. Następnie dodałam cukier, zamieszałam ostrożnie i zagotowałam. Następnie zmniejszyłam ogień i gotowałam bez przykrycia. Dżem musi zgęstnieć. Najłatwiej sprawdzić czy jest już takiej konsystencji, jaka nam odpowiada to należy wstawić do lodówki talerzyk. Schłodzić go. Nałożyć na talerzyk odrobinę dżemu i wstawić do lodówki. Jeśli będzie się "lał" to należy gotować dalej. Jeśli zastygnie w zwartą masę, to znaczy, że jest gotowy. Do gotowego dżemu dodałam soku z cytryny i Kirschwasser - wymieszałam. Przełożyłam dżem do czystych, wygotowanych słoików. Do każdego dodałam wnętrze pestki. Zakręciłam i pasteryzowałam.

Jest rewelacyjnie smaczny.

Z kilograma moreli wyszły mi dwa słoiki o pojemności ok. 500 ml, ale wypełnione tak mniej więcej w dwóch-trzecich.

francuski dżem z moreli

niedziela, 18 sierpnia 2013

Francuska tarta z doskonałymi polskimi morelami.

tarta morelowa

tarta morelowa

250 g mąki pszennej

145 g cukru pudru

mała szczypta soli

180 g masła prosto z lodówki

4 łyżki lodowatej wody

800 g-850 g moreli - bez pestek i pokrojonych na połówki

W blenderze zmiksowałam mąkę, sól i 3 łyżki cukru pudru. Dodałam pokrojone w kosteczkę masło, aż masa zaczęła przypominać mokry piasek. Następnie dodałam wodę - masa powinna być gładka. Ciasto zawinęłam w folie i włożyłam na 30 minut do zamrażalnika. Można je też zrobić wieczorem i trzymać przez noc w lodówce.

Morele ułożyłam w misce i posypałam pozostałym cukrem i odstawiłam.

Schłodzone ciasto rozwałkowałam i wyłożyłam na wysmarowanej masłem formie do tarty. takiej ok o średnicy 30 cm. ale nie przycięłam nadmiaru ciasta po bokach. Na cieście ułożyłam morele, okrągłą częścią do dołu - zostawiając trochę miejsca od ścianek. Morele można polać sokiem z cukrem, który został w misce, albo posmarować dżemem morelowym - lekko podgrzanym.

Zagięłam ciast, które zostało po bokach - zakrywając część moreli, ale większość zostawiając odkrytych. Wierzch ciasta posmarowałam wodą. Tak przygotowana tartę wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 190 stopni C i piekłam przez około 45 minut - tak by ciasto się "zarumieniło".

Zamiast jednej dużej tarty można tez zrobić kilka mniejszych. Można też darować sobie wygibasy z bokami ciasta. Warto za to posypać wierzch, przed pieczeniem płatkami migdałów.

piątek, 16 sierpnia 2013

figi, miód i feta

Śniadanie idealne.

Chyba nie trzeba szczegółowej instrukcji, jak zrobić takie śniadanie:

figi muszą być dojrzałe

feta musi być prawdziwa

a miód ulubiony - ja użyłam tymiankowego z Krety

figi, miód i feta

figi, miód i feta

niedziela, 11 sierpnia 2013

Jak ja mogłam żyć nie znając tych lodów? Nie wiem, ale odkąd znam, to uwielbiam!

lody owsiankowe

110 g cukru (w oryginalnym przepisie było o 1/3 cukru więcej)

4 żółtka (w oryginalnym przepisie były 3)

415 g mleka pełnotłustego

300 g 36% śmietanki

70 g płatków owsianych, ale nie błyskawicznych

1/2 łyżeczki soli

1 laska wanilii, albo nawet dwie

Żółtka ubiłam z cukrem na puszystą masę. Mleko zagotowałam, wrzuciłam przekrojoną laskę wanilii i płatki owsiane - gotowałam na średnim ogniu przez 10 minut, mieszając od czasu do czasu. Owsianka powinna zgęstnieć. Dolałam śmietanki. Zamieszałam. Wyjęłam laskę wanilii. Gotową masę stopniowo dodałam do jajek - wymieszałam dokładnie i przelałam do pojemnika, który można wstawić do lodówki, jak już przestygnie. Masa powinna stać w lodówce przez noc. Następnego dnia przelałam masę do sorbetiery i mieszałam tak długo, aż zacznie przypominać rzadkie lody. Właściwie to można już jeść, ale można też przelać do pojemnika i wstawić do zamrażarki, żeby zgęstniały.

lody owsiankowe

Przepis znaleziony w internecie.

sobota, 10 sierpnia 2013

To ciasto zawsze się udaje. I zawsze jest smaczne.

ciasto ze śliwkami 

150 g miękkiego masła

120 g cukru waniliowego

4 jajka

4 łyżki mleka

250 g mąki pszennej

2 łyżeczki proszku do pieczenia

szczypta soli

Masło i cukier zmiksowałam na puszystą masę - masło musi być naprawdę miękkie. Dodałam po kolei jajka i mleko - cały czas miksując. Na koniec dodałam - stopniowo mąkę z proszkiem do pieczenia i solą. Ciasto wylałam do formy (32 cm na 23 cm) nasmarowanej masłem i wyłożonej papierem do pieczenia, na wierzchu ułożyłam śliwki pokrojone na połówki. Można je posypać cukrem trzcinowym, abo już upieczone posypać cukrem-pudrem.

Ciasto piekłam około 60 minut w 175 stopniach C.

środa, 07 sierpnia 2013

Zupa zwalczająca upał, a na dodatek prosta i szybka, no i tania. Same zalety! Przede wszystkim jest smaczna.

chłodnik ogórkowo-miętowy

chłodnik ogórkowo-miętowy

pół na pół jogurt z kefirem - ja użyłam 300 ml kefiru i 300 ml jogurtu

6-8 małych ogórków - startych na tarce o grubych oczkach

1-2 rzodkiewki, starte

sól i pieprz do smaku

sporo siekanej mięty

siekanego koperku

siekanego szczypiorku

(można dodać wyciśnięty przez praskę ząbek czosnku)

dwa pomidorki do ozdoby i kilka listków mięty

Właściwie to żadna filozofia: trzeba wymieszać kefir z jogurtem - dodać całą resztę składników i wymieszać. Ozdobić pomidorkami i listkami mięty i gotowe.

Smacznego!