Przepisami trzeba się dzielić
| < Listopad 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl
piątek, 22 grudnia 2017

zurawinaciasto

zurawinaciasto2

3 łyżki masła w temperaturze pokojowej (40-50 g)

200 g białego, drobnego cukru

250 g mąki pszennej

duża szczypta drobnej soli

3 łyżeczki proszku do pieczenia

około 250 ml mleka

około 400 g surowych, niemrożonych żurawin (albo borówek) - przebranych, oczyszczonych, wypłukanych i osuszonych

Zrobienie tego ciasta jest bajecznie proste.

Mąkę, proszek do pieczenia i sól wymieszałam w jednej misce dość dokładnie.

Masło utarłam z cukrem mikserem na jednolita masę. Wsypałam połowę suchych składników i wlałam połowę mleka. Wymieszałam dokładnie i dodałam resztę mąki. Cały czas mieszając dolewałam po trochu mleka. Masa powinna być dość zwarta ale jeśli będzie za sucha można dodać mleka. Ja  od siebie dodałam do masy ekstraktu z kwiatów pomarańczy.

Na koniec do masy dodałam żurawinę i bardzo ostrożnie wymieszałam całość. Generalnie chodzi o to by nie zmiażdżyć za dużo owoców.

Gotowe ciasto przełożyłam do formy tortowej wysmarowanej masłem i wyłożonej na spodzie papierem do pieczenia. I wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C na 45 - 50 minut. Ja piekłam w sumie 55 minut, po 45 środek był niedopieczony.

Upieczone ciasto odstawiłam do przestygnięcia w formie. Przed podaniem posypałam cukrem pudrem. Jest jednocześnie kwaśne i słodkie i zaskakująco lekkie.

Przepis znaleziony w internecie.

rarrrrrrrrrrrr

pół kilo żurawiny (dobrze zmrożonej i rozdrobnionej)

pół litra spirytusu

2 szklanki albo 1 syropu cukrowego - wszystko zależy od upodobań i czy na lewka ma być mocna, słodka albo wytrawna

Żurawinę wsypałam do dużego słoja zamykanego szczelnie i zalałam spirytusem. Odstawiłam na 2 tygodnie. Może postać i trzy. Po tych dwóch - trzech tygodniach dodałam syrop cukrowy i odstawiłam na 2 tygodnie. Niektóre przepisy zalecają by najpierw przecedzić owoce a potem dodać syrop, ale część zaleca dolanie do owoców syropu.

Po 2-3 tygodniach stania można żurawinę przecedzić 3 przez gazę do butelek i odstawić na tydzień. W starych przepisach zalecają odstawienie na pół roku, ale u mnie nikt tyle nie wytrzyma.

To jedno z najlepszych ciast jakie kiedykolwiek udało mi się zrobić. Słodkie, ale nie za słodkie. Wilgotne i pyszne. Aż się chce cały rok świętować dzień św Patryka.

250 ml piwa Guinness - takiego prawdziwego, irlandzkiego a nie a la Guinness

250 g masła w temperaturze pokojowej

75 gram gorzkiego kakao

400 g drobnego cukru

142 ml kwaśnej śmietany

2 duże jajka

łyżka ekstraktu waniliowego

275 g mąki pszennej

2 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

Masę na wierzchu ciasta Nigella Lawson radzi zrobić z serka typu Filadelfia - ja znalazłam tylko słony i kanapkowy. Więc użyła mojego ulubionego włoskiego mascarpone (300 gram), które utarłam z 150 g cukru pudru i dodałam do tego 2 łyżki kwaśnej, gęstej śmietany.  Wyszło świetnie.

Do sporego garnka przelałam piwo, dodałam posiekane masło i delikatnie podgrzewając doprowadziłam do rozpuszczenia masła. Następnie dodałam kakao i cukier. Trzeba je dobrze wymieszać a cukier musi się rozpuścić. Nie wolno zagotować masy. Jak już się wszystko rozpuści i połączy to trzeba odstawić do przestygnięcia.

W oddzielnej misce ubiłam śmietanę i jajka oraz ekstraktem z wanilii. Dodałam to do przestudzonej masy piwnej. Na koniec dodałam mąki wymieszanej z sodą.

Ciasto przelałam do okrągłej formy tortowej o średnicy 23 cm, wyłożonej na dnie papierem do pieczenia i wysmarowanej olejem.

Całość wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C i piekłam około 45 minut.

Zupełnie przestudzone ciasto posmarowałam na wierzchu mascarpone. Ma przypominać szklanice Guinnessa z pianą na wierzchu. Rewelacyjne ciasto.



poniedziałek, 26 maja 2014

Mozzarella di bufala z warzywami

mozzarella di bufala

Marchew, ogórek, rzodkiewka i cebula poszatkowane w cienkie plastry.

Do tego trochę oliwy, octu balsamicznego i soli i kilka listków bazylii. Nic więcej.

mozzarella di bufala

 mozzarella di bufala

niedziela, 25 maja 2014

To najprostsze ciasto na letnie upały, pikniki i grillowanie

biszkopt z truskawkami

biszkopt z truskawkami

Wystarczy zrobić biszkopt:

na tortownicę o średnicy 23 cm

2 duże jajka - oddzielnie białko i żółtko

125 g mąki pszennej

100 g cukru pudru

szczypta soli

pół łyżeczki proszku do pieczenia

Białka ubiłam na sztywno z cukrem i szczypta soli. Dodałam po kolei żółtka i stopniowo mąkę. Trzeba wszystko dobrze wymieszać, żeby nie było grudek.

Następnie ciasto wylałam do formy tortowej wyłożonej papierem do pieczenia i wysmarowanej masłem albo olejem. Piekłam 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni C.

 W tym czasie zrobiłam galaretkę - może być truskawkowa albo jakakolwiek inna. Trzeba ja przestudzić, ale nie może się ściąć.

Na przestudzony biszkopt (nie wyjmując go z formy tortowej) wyłożyłam masę zrobioną z 200g mascarpone utartego z 4 łyżkami drobnego cukru i wymieszanego z ubitą na sztywno śmietanką - 250 g  (gęstą, 18 proc.). Masę trzeba rozsmarować tak by uszczelniła brzegi w formie.

Na mascarpone ułożyłam pokrojone na pół truskawki. Ile wlezie. Wstawiłam do lodówki i powoli, cienką warstwą wylałam galaretkę. Odczekałam aż się nieco zetnie i wylałam kolejna warstwę. Tak by galareta przykryła truskawki. Nie powinno się wylewać na raz całości, bo może przesiąknąć i spłynąć na ciasto, a chodzi o to by powstały trzy oddzielne warstwy.

Ciasto wstawiłam do lodówki, żeby dobrze stężało i się schłodziło - na co najmniej godzinę.

środa, 21 maja 2014

Mozzarella di bufala świetnie pasuje nie tylko do pomidorów.

Mozzarelle pokroiłam w ćwiartki i ułożyłam na liściach bazylii, młodych listkach rukoli i kolendry. Do tego kiełki słonecznika, kilka pomidorów koktajlowych, kilka cienki plasterków cebuli, oliwa, grecki ocet miodowy i sól.

To wszystko.

mozzarella di bufala

mozzarella di bufala