Przepisami trzeba się dzielić
| < Listopad 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl
sobota, 10 maja 2014

Przepis Nigela Slatera browniebrownie

 300 g złotego cukru trzcinowego

250 g miękkiego  masła

250 g czekolady - 70% kakao

3 jajka + jedno żółtko

60 g mąki pszennej

60 g kakao

szczypta soli

1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Masło utarłam z cukrem na puszystą masę. Jajka roztrzepałam w sporej misce i dodałam do masła, ale w miarę delikatnie i stopniowo.

200 g czekolady rozpuściłam. 50 g zostawiłam i posiekałam w spore kawałki. Można użyć gotowych groszków czekoladowych.

Mąkę wymieszałam z proszkiem do pieczenia, solą i kakao.

Do masy jajeczno maślanej dodałam stopniowo mąkę na przemian z roztopioną masą czekoladową. Dodałam posiekane kawałki czekolady i delikatnie wymieszałam.

Całość przelałam do formy (ok 23x23 cm, wyłożonej papierem do pieczenia i wysmarowanej olejem). Ciasto wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C. Piekłam około 40 - 50 minut. Ciasto będzie gotowe, jeśli wetknięty w nie drewniany patyczek wyjdzie suchy. Ciasto może być nieco miękkie - zwłaszcza na środku.

brownie

środa, 07 maja 2014

Prawdziwa wiosna na talerzu:


gotowane zielone szparagi (nie trzeba ich długo gotować, wystarczy wrzucić na wrzątek i gotować maksymalnie pięć minut)

awokado

pomidor i cebula

do tego trochę soli, soku z cytryny i ewentualnie oliwy

Nic więcej nie trzeba do wiosennej sałatki.


środa, 23 kwietnia 2014

karczochykarczochykarczochy

 Zanim powstanie taka ładna kompozycja trzeba się trochę napracować nad karczochami.

Najpierw trzeba przygotować sporą miskę pełną zimnej wody z sokiem z połowy cytryny. Karczochy bardzo szybko ciemnieją - ulegają . Trzeba je więc szybko obrać, oczyścić i wrzucić do miski z wodą i sokiem z cytryny.

A obieranie karczochów polega na usunięciu zewnętrznych, twardych i łykowatych liści. Obcięłam 2/3 łodygi i obrałam z łykowatej skóry to co zostało. Obcięłam mniej więcej 1/3 czubka karczocha. Powinno być widoczne fioletowe wnętrze. Jeśli go nie widać to znaczy, że trzeba ściąć bardziej. Trzeba koniecznie usunąć fioletowe liście z wnętrza i tzw. sianko. Trzeba je dokładnie wydłubać i usunąć. I na koniec odciąć wszystkie zielone, twarde części - lepiej więcej niż mniej.

Oczyszczone karczochy wrzuciłam do wody. Mogą tam poleżeć 30 minut.

Karczochy ugotowałam w wodzie z dodatkiem soku z połowy cytryny i szczypty soli przez 20-25 minut. Są równie dobre na ciepło jak i na zimno. Wystarczy trochę oliwy, soli i soku z cytryny. Nic więcej. Pycha! Warto było się napracować nad czyszczeniem karczochów.

wtorek, 22 kwietnia 2014

Trzeba się zacząć odchudzać po świętach. Ale jeszcze nie dziś... Bo dziś bruschetta.

bruschetta

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

śledzie w sherry

dobre, prawdziwe i tłuste śledzie moczone w sherry

czerwona cebula pokrojona w cienkie talarki

koperek 

Wystarczy śledzie pokroić - dowolnie - udekorować koperkiem i cebulą. Gotowe.

W sumie miały być rolmopsy, ale śledzie były tak dobre, że nie trzeba było ich w żaden sposób "poprawiać". Minimum dodatków, maksimum smaku.

sobota, 19 kwietnia 2014

Śledzie w oleju z cebulką

śledź w olejuśledź w olejuśledź w olejuśledź w oleju

płaty śledziowe - ale prawdziwe śledzie, nie a la matias czy z tacki pewnej niemieckiej firmy

najlepsze byłyby matjasy, ale w Polsce ciężko je dostać

wymoczone płaty (w zależności od zasolenia trzeba je moczyć w mleku od 2 do 12 godzin) pokroiłam w niewielkie kawałki

Zalałam dobrej jakości olejem bezsmakowym i zasypałam dużą ilością cebuli posiekanej w drobną kostkę. Odstawiłam na co najmniej godzinę.