Przepisami trzeba się dzielić
| < Czerwiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl
niedziela, 22 grudnia 2013

szybki piernik

szybki piernik

3 jajka

250 g masła

2 łyżki miodu

200 g złotego cukru trzcinowego albo zwykłego

3 łyżki gorzkiego kakao

2 łyżki przyprawy do piernika - gotowej albo domowej

ok. szklanki powideł śliwkowych

400 g mąki pszennej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

1/2 łyżeczka sody

szczypta soli

50 g orzechów włoskich - prażonych, siekanych

+ gorzka czekolada do posmarowania ciasta - 1 tabliczka

W garnku podgrzałam masło, miód, przyprawy, kakao i powidła - nie wolno tego zagotować. Masło musi się rozpuścić - trzeba cały czas mieszać masę. Odstawiłam do przestygnięcia.

W tym czasie przesiałam mąkę z proszkiem do pieczenia i sodą oraz solą.

W dużej misce ubiłam jajka z cukrem na puszystą masę. Dolałam stopniowo masę z garnuszka - wymieszałam, a na koniec dodałam stopniowo mąkę. Wymieszałam. Dodałam posiekanych orzechów i wymieszałam.

Gotową masę przelałam do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 170 stopni na godzinę i 15 minut.

Gotowe i przestudzone ciasto posmarowałam roztopioną czekoladą. Wystarczy tabliczkę czekolady rozpuścić w niewielkim garnuszku z dodatkiem łyżki masła. Masą posmarować ciasto i odstawić by stężało. Wierzch posypałam jeszcze groszkami czekoladowymi, ale można na przykład użyć posiekanych orzechów.

Pierwszego dnia wydał mi się nazbyt puchaty, ale już drugiego dnia był idealnie wilgotny. Bardzo, bardzo smaczny.

sobota, 21 grudnia 2013

W tym roku poszłam na łatwiznę i użyłam ciasta piernikowego z IKEI - ale warto, bo jest naprawdę dobre.

Do tego lukier do sklejenia pierniczków, cukrowe ozdoby i barwnik spożywczy.

choinka z pierników

choinka z pierników

choinka z pierników

choinka z pierników

choinka z pierników

choinka z pierników

środa, 18 grudnia 2013

Staram się powoli wywołać świąteczny nastrój w domu, mimo, że grudzień pachnie raczej wiosną.


Formę kupiłam w Duce, a ciasto zrobiłam według przepisu na tzw. murzynka. Można wykorzystać jakiekolwiek ciasto ucierane i dodać dowolne przyprawy.

Do tego lukier, cukrowe kulki i pseudopiernikowy ludek gotowy :-)

czwartek, 05 grudnia 2013

curry dyniowo-kokosowe

dynia hokkaido - raczej mniejsza niż większa

puszka cieciorki

puszka mleka kokosowego

jedna cebula

kilka ząbków czosnku

trawa cytrynowa - 1 łodyga

kawałek imbiru - może być starty albo pokrojony w słupki

curry - ok. łyżeczki

2 liście limonki kaffir (nie koniecznie)

sól, pieprz i ostra papryczka - suszona, sproszkowana

kolendra i limonka

Na oliwie (może być olej) podsmażyłam posiekaną cebule i czosnek. Muszą zmięknąć. Na to wrzuciłam cieciorkę z puszki (osączoną) oraz przyprawy: imbir, pieprz, curry, trawę cytrynową, papryczkę i trochę soli. Dusiłam kilka minut mieszając. Następnie dodałam pokrojonej w dużą kostkę dyni (hokkaido nie trzeba obierać ze skóry), zalałam puszka mleka kokosowego + 1/2 puszki wody. Zagotowałam a następnie zmniejszyłam moc niemal do minimum, przykryłam i zostawiłam na 25 minut. Tyle wystarczy by dynia zmiękła.

Gotowe curry przełożyłam na talerz, polałam sokiem z 1/4 limonki i posypałam kolendrą. Gotowe . Idealne danie na zimny dzień.

czwartek, 28 listopada 2013

latkeslatkes

pół kilo startych grubo ziemniaków

średnia starta cebula

1 jajko

sól i pieprz do smaku

1 lub dwie łyżki mąki pszennej

olej do smażenia

Starte ziemniaki włożyłam do miski z zimną wodą. Przepłukałam a następnie odcisnęłam w papierowym ręczniku i przełożyłam do durszlaka, by odciekły.  Cebulę wymieszałam w sporej misce z jajkiem - dodałam soli i pieprzu do smaku. Następnie dodałam ziemniaki i wymieszałam. Dodałam mąki - tyle by masę troszkę zagęścić i "związać".

Niewielką porcję masy nakładałam na rozgrzany na patelni olej i smażyłam na złoto z każdej strony. Tak po 3-4 minuty z każdej strony.

Pycha.

niedziela, 24 listopada 2013

 ciasto żurawinowo-pomarańczowe

110 g mąki pszennej

110 mąki kukurydzianej

łyżeczka proszku do pieczenia

szczypta soli

115 g miękkiego masła

150 g drobnego cukru

5 jajek - oddzielnie białka i żółtka

łyżeczka ekstraktu waniliowego

łyżka skórki startej z 1 pomarańczy

2 łyżki soku z pomarańczy

ok. 180 g suszonej żurawiny

Mąkę (oba rodzaje) wymieszałam w sporej misce z solą i proszkiem do pieczenia.

Masło o temperaturze pokojowej utarłam z cukrem - najlepiej zrobić to mikserem. Następnie dodałam żółtka - jedno po drugim - masa musi być puszysta. Następnie dodałam ekstrakt waniliowy, skórkę i sok z pomarańczy oraz żurawinę. Na koniec - delikatnie dodałam suchych składników do masy. Wymieszałam dokładnie.

Na koniec dodałam ubite na sztywno białka. Bardzo delikatnie, ale też dokładnie.

Gotową masę przełożyłam do formy - wysmarowanej masłem i wyłożonej papierem do pieczenia.

Całość wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C na godzinę i 15 minut.

ciasto żurawinowo-pomarańczowe

Przepis znaleziony w internecie.