Przepisami trzeba się dzielić
| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl

NAPOJE

sobota, 06 lipca 2013

jagody

maliny

maślanka

trochę cukru

łyżka lodów śmietankowych na porcję koktajlu

Wystarczy zmiksować owoce z cukrem - dodać maślanki - zmiksować. Przelać koktajl do szklanki i położyć na wierzchu łyżkę lodów. Gotowe.

koktajl malinowo-jagodowy z lodami

koktajl malinowo-jagodowy z lodami

niedziela, 05 sierpnia 2012

 ananas i mleko kokosoweananas i mleko kokosowe

obrany, pokrojony w cząstki ananas

mleko kokosowe

kilka kostek lodu

Wszystko zmiksowałam w blenderze. Pyszne i orzeźwiające. Idealne na upał.

sobota, 04 sierpnia 2012

sliwka i brzoskwiniasliwka i brzoskwinia 

kilka śliwek bez pestek

1 brzoskwinia bez pestki - można ją obrać ze skóry

kilka kostek lodu

Wszystko zmiksowałam w blenderze. Wychodzi gęsty koktajl - w upał może zastąpić posiłek.

poniedziałek, 16 lipca 2012

Wystarczy jeden ananas - obrany i pokrojony w kawałki i sok wyciśnięty z 2 grejpfrutów oraz trochę wody niegazowanej.

Trzeba to wszystko dobrze zmiksować w blenderze - zamiast wody można dodać kilka kostek lodu. Genialny i prosty napój na letnie upały. I nie tylko!

Za przepis bardzo serdecznie dziękuję Jarkowi :-)

anasas z grejpfrutemanasas z grejpfrutemanasas z grejpfrutem

wtorek, 03 lipca 2012

Bardzo był mi potrzebny napój orzeźwiający. Po powrocie z pracy otworzyłam okna, zrobiłam przewiew i postanowiłam się schłodzić "od wewnątrz". Najlepsza byłaby kąpiel w kostkach lodu, ale z przyczyn technicznych było to awykonalne.

napoj ananasowo-pomaranczowynapoj ananasowo-pomaranczowy

Więc obrałam dużego ananasa, wycisnęłam sok z 3 pomarańczy, zerwałam kilka listków mięty, posiekałam i wrzuciłam wszystko do blendera, dorzuciłam kilka kostek lodu i zmiksowałam.

Zadziałało.

środa, 11 kwietnia 2012

Polecam. Prosty i genialny. Taki, jak mama robiła 20 lat temu.

ajerkoniak

10 żółtek

250 g drobnego cukru - może być też cukier-puder

puszki niesłodzonego mleka skondensowanego

ok. 300 ml spirytusu

1 laska wanilii

Najpierw przekroiłam laskę wanilii - wyskrobałam nasionka i dodałam je do żółtek. Podgrzałam mleko z laską wanilii - nie wolno go zagotować i przypalić. Ma być letnie tylko. Żółtka utarłam z cukrem i nasionkami wanilii - na puszysta masę. Ciągle miksując dodałam ciepłe mleko (bez laski oczywiście). Na koniec - cienkim strumykiem i bardzo powoli - dodałam spirytus. Nie wolno dopuścić do tego, by masa się zważyła.

Gotowy ajerkoniak przelałam do wyparzonej butelki i odstawiłam na 2-3 dni.

Przed użyciem wstrząsnąć :-)

PS: Przekrojoną wzdłuż laskę wanilii można na noc namoczyć w spirytusie.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5