Przepisami trzeba się dzielić
| < Czerwiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  


Blog niesponsorowany! Proszę nie wysyłać mi ofert umieszczenia reklam na blogu. Nie jestem nimi zainteresowana :-)

upl@gazeta.pl

Kuchnia żydowska/izraelska

wtorek, 17 kwietnia 2018

Mój pierwszy falafel z ciecierzycy:

 Okazało się, że zrobienie go było prostsze niż sądziłam

Zaczęłam od namoczenia 2 szklanek ciecierzycy na noc - na co najmniej 12 godzin - warto użyć tych suszonych, a nie z puszki i warto je długo moczyć

Poza ciecierzycą potrzebne będą:

sporo oleju roślinnego do smażenia

średnia cebula - posiekana

2 łyżki siekanej zielonej pietruszki - ja użyłam natki kolendry

około 5 ząbków czosnku

1 1/2 łyżki mąki pszennej

trzy szczypty soli do smaku

2 łyżeczki mielonego kuminu

łyżeczka mielonych nasion kolendry

1/4 łyżeczki pieprzu i tyle samo papryki ostrej

i szczypta mielonego kardamonu - pominęłam

Namoczoną i odsączoną ciecierzycę wrzuciłam do malaksera wraz ze wszystkimi składnikami wymienionymi powyżej. Całość trzeba zmiksować na klejącą się masę. Nie można przesadzić, żeby nie wyszedł z tego humus, ale zmiksowane powinno być solidnie. Masa musi dać się uformować w małe kotleciki - klopsiki.

Zmiksowaną masę przykryłam folią i wstawiłam do lodówki. Powinna postać 1-2 godzin.

Przechłodzoną i ustałą masę można uformować w kulki, podłużne i wrzecionowate albo lekko spłaszczone kotleciki. Nie powinny być za duże. Ja to robię dwoma łyżkami do zupy i powstają kotlety przypominające spłaszczone kulki.

Smażenie trwa błyskawicznie. Wrzucam kotleciki na mocno rozgrzany olej roślinny i smażę około 2-3 minut z każdej strony. Potem przekładam falafele na talerz wyłożony papierem kuchennym, żeby pozbyć się nadmiaru tłuszczu.

Gotowe. Idealnie pasują do pikli, pity i tzatzików.

Pycha.

Zainspirował mnie ten przepis z bloga toriavey.com

 

sobota, 23 grudnia 2017

kugell11624x416

kugell1234

szklanka rodzynek (może być mniej, można je też pominąć albo dać zamiast nich inne suszone owoce lub orzechy)

340 g suchego makaronu

 6 jajek

450 g kwaśnej śmietany

225 g kremowego serka

225 g tłustego albo półtłustego dobrego twarogu

130 g cukru - ja dałam mniej bo około 100 cukru i tyle wystarczy

55 g roztopionego masła

1/2 łyżeczki soli

kilka szczypt cynamonu do posypania kugla

Makaron ugotowałam według przepisu na opakowaniu - makaron musi być nieco "twardawy", niedogotowany.

Jajka, śmietanę i kremowy serek oraz sól i cukier zmiksowałam na gładką masę. Dolałam przestudzonego masła i wkruszyłam twarogu. Lekko zmiksowałam. Ja wole jak są kawałki twarogu, ale można go też dobrze zmiksować na gładką masę. Wsypałam rodzynki i wymieszałam.

Ugotowany i przestudzony makaron włożyłam do wysmarowanej masłem szklanej, żaroodpornej formy (23x33 cm) - z podanych składników wyszło mnóstwo porcji - wg mnie dla 6 osób. zalałam go miksturą z jajek, śmietany i sera - wymieszałam tak by dobrze pokryć makaron. Całość posypałam cynamonem i wstawiłam do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C. Piekłam 60 - 90 minut.

kugell12345

Kugel można jeść na ciepło i na zimno.

kugell12341

czwartek, 28 listopada 2013

latkeslatkes

pół kilo startych grubo ziemniaków

średnia starta cebula

1 jajko

sól i pieprz do smaku

1 lub dwie łyżki mąki pszennej

olej do smażenia

Starte ziemniaki włożyłam do miski z zimną wodą. Przepłukałam a następnie odcisnęłam w papierowym ręczniku i przełożyłam do durszlaka, by odciekły.  Cebulę wymieszałam w sporej misce z jajkiem - dodałam soli i pieprzu do smaku. Następnie dodałam ziemniaki i wymieszałam. Dodałam mąki - tyle by masę troszkę zagęścić i "związać".

Niewielką porcję masy nakładałam na rozgrzany na patelni olej i smażyłam na złoto z każdej strony. Tak po 3-4 minuty z każdej strony.

Pycha.

piątek, 16 sierpnia 2013

figi, miód i feta

Śniadanie idealne.

Chyba nie trzeba szczegółowej instrukcji, jak zrobić takie śniadanie:

figi muszą być dojrzałe

feta musi być prawdziwa

a miód ulubiony - ja użyłam tymiankowego z Krety

figi, miód i feta

figi, miód i feta

piątek, 01 marca 2013

Na Mazowszu gęsie pipki to kurze lub indycze albo gęsie żołądki w gęstym sosie. W Małopolsce na przykład gęsia pipka to szyjka gęsia faszerowana wątróbką, cielęcina i ziemniakami - uwielbiam oba te dania, ale dziś czas na mazowiecką wersje tego żydowskiego dania:

gesie pipki

gesie pipki

pół kilograma żołądków kurzych

pół kilo cebuli

kilka ząbków czosnku

tłuszcz gęsi, kaczy albo oliwa, ewentualnie zwykły olej

sól i pieprz do smaku

szczypta curry

Żołądki umyłam - wypłukałam i pokroiłam na mniejsze części. Przelałam 3 razy wrzątkiem, a następnie wrzuciłam do wrzątku i obgotowałam. Przecedziłam i wypłukałam na sicie.

Żołądki przełożyłam do szerokiego garnka. Dodałam do nich cebulę - posiekana i przesmażoną na oliwie, posiekany czosnek i dodaje przyprawy: sól, pieprz i curry. Zalałam wodą, ale tylko tyle by przykryła żołądki. Zagotowałam - zmniejszyłam gaz i gotowałam pod przykrywką 2 godziny.

Na koniec można też wstawiłam garnek - bez przykrywki - do gorącego piekarnika na 20-30 minut. Ja gotowałam jeszcze chwilę bez przykrywki, żeby odparował nadmiar sosu.

Moim zdaniem idealnie pasuje do tego pęczak albo inna drobna kaszka.

środa, 11 lipca 2012

Przepis znaleziony w internecie - najbardziej (ponoć) popularna sałatka w Izraelu.

salatka izraelska

Jest prosta i smaczna, ale trochę przy niej napracować. Posiekać drobno trzeba wszystkie składniki:

1 średnia cebula (może być biała, może czerwona)

3 średnie marchewki

kilka rzodkiewek

sporo małych pomidorków albo 2 duże

3 spore ogórki gruntowe

mięta i bazylia - sporo

sól, pieprz i ostra papryka do smaku

oliwa i sok z cytryny albo łagodny ocet jabłkowy

Wszystko wrzuciłam do sporej miski i wymieszałam dokładnie. To wszystko. Sałatka gotowa.

Można dodać też papryki i natki pietruszki.

 salatka izraelska

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5